20/04/2026
Będę pisał w sprawie Emerytur
Zawsze warto czegoś nowego się dowiedzieć.
Ale prawda jest taka, że PPK to jest około 4% od zarobków rocznie, czyli jak ktoś zarobią 5.000 zł brutto miesięcznie, czyli 3.500 zł netto na rękę i od tego 4% to jest 140 zł miesięcznie x 13 miesięcznie to robi się 1.820,00 zł,
IKZE to jest 11.304,00 zł rocznie, już lepiej i można mieć ulgę podatkową w PIT na koniec roku, czyli po jakieś 1000 zł miesięcznie
Poza tym firmy ubezpieczeniowe i banki z chęcią zbierają składki, ale z wypłatą może być różnie.
Ale zachęcam do opłacania sobie maksymalnego ZUS. Bo to jest dopiero kombajn do oszczędzania na swoją emeryturę. Liczy się 19,52 % (część płaci pracownik a część płaci pracodawca = po połowie) czyli od 5.000 zł na emeryturę idzie 976,00 zł miesięcznie. A to jest dopiero od 5.000,00 zł x 13 miesięcy czyli 65.000,00 zł brutto miesięcznie. I to jest podstawa.
A co jeśli ktoś zdecyduje się opłacać sobie maksymalne składki w ZUS. W 2026 jest to kwota 280.000,00 zł brutto. I od tego 19,52% czyli do ZUS wpłacamy: 54.656,00 zł.
I w ZUS jest waloryzacja składek emerytalnych rocznie około 10%. Najlepsza lokata na rynku. Tylko ZUS jest na całe życie a inne formy są na 10 lat i co później. Czyli przez 10 lat zgromadzimy 550 tys na emeryturę i jeszcze mamy 10% waloryzacji ale rocznie, co pewnie podwoi nasze składki emerytalne
Porównajcie sobie 1.800 zł z 11.000 zł z 12 tys. (od pensji minimalnej 5.000 zł brutto) z 55 tys. A co jeśli zarabiamy więcej !!!
Dlatego zachęcam do opłacania sobie maksymalnych składek w ZUS. Jakie inne korzyści: jak ciężko zachorujecie i pójdziecie po rentę zdrowotną do ZUS, a tam małe składki to i świadczenie jest małe i narzekanie na ZUS. Jak Was zabraknie, bo jeździcie samochodami i jak nie wy to jakiś pijany w was wjedzie i was już nie będzie, to pewnie Wasza żona i Wasze dzieci pójdziecie do ZUS po rentę rodzinną, a tam małe składki to i świadczenie małe i z czego żyć. A jak dożyjecie emerytury to pewnie pójdziecie do ZUS po emeryturę (bo gdzie indziej) a tam małe składki to i emerytura mała i z czego żyć. Miejmy nadzieję że będziecie mogli pracować. A jak już skończycie karierę to i tak prędzej czy później pójdziecie do ZUS po emeryturę a tam małe składki to i emerytura mała. I ja się pytam: z czego będziecie żyć.
Wnioski:
NIE dajcie się omamić różnym firmom ubezpieczeniowym. Oczywiście nie neguję ich działalności, ale można to potraktować jako dodatkowy zastrzyk gotówki na emeryturze, ale nigdy nie główny.
Jeśli ktoś chciałby opłacać sobie maksymalny ZUS to zapraszam do rozmowy w kuluarach, to podpowiem jak to można minimalnym kosztem zrobić. Szczególnie dotyczy to młodych osób. Najpierw się spłaca kredyt hipoteczny i dopiero później opłaca maksymalny ZUS
Poczytajcie sobie moją książkę o ZUS. PDF w załączeniu: