27/04/2026
„Tam i z powrotem + trzy metry” autorstwa Sebastian Orszulik to książka, która wciąga od pierwszych stron i pokazuje, że pasja może iść w parze z codzienną pracą.
Główny bohater, Sebastian Orwicz, to kierownik budowy — i tutaj mamy mały smaczek, bo autora znamy również z tej branży. Mieliśmy okazję współpracować przy wielu realizacjach (m.in. budowy basenów), dlatego tym ciekawiej obserwuje się, jak elementy tego świata zostały przeniesione do książki.
To właśnie jeden z tych detali, które nadają historii autentyczności. W książce można znaleźć odniesienia do realiów pracy na budowie — i mamy nadzieję, że w kolejnej części ten wątek zostanie jeszcze mocniej rozwinięty 😉
Ale to dopiero początek.
To nie jest klasyczny kryminał — to historia pełna napięcia, emocji i nieoczywistych relacji. Fabuła jest rozbudowana, momentami zaskakująca i prowadzi czytelnika przez różne poziomy — od codzienności po dużo mroczniejsze obszary ludzkiej natury.
🌍 Na szczególną uwagę zasługuje wątek islandzki — dopracowany, szczegółowy i klimatyczny, który wyróżnia tę książkę i nadaje jej unikalnego charakteru.
💭 W środku znajdziecie:
napięcie i zwroty akcji
motywy ludzkich pragnień i decyzji
historię, która zostaje w głowie na dłużej
Zakończenie wyraźnie sugeruje, że to dopiero początek — i zdecydowanie zaostrza apetyt na kolejną część.
👉 Dla nas to także świetny przykład, że nawet pracując na budowie, można rozwijać zupełnie inne pasje — i robić to na naprawdę dobrym poziomie.
✔️ wciągająca historia
✔️ autentyczne tło
✔️ potencjał na mocną kontynuację
Zdecydowanie polecamy — warto przeczytać.
-autor