23/01/2026
Zima potrafi przetestować każdą nawierzchnię. Śnieg, lód, odwilż, znów mróz… i tak kilka razy z rzędu. Do tego odśnieżanie, wjazdy autem, sól drogowa i cała reszta atrakcji. Jak w takich warunkach zachowuje się gres?
Zaskakująco dobrze. I to z kilku powodów:
🧊 Minimalna nasiąkliwość = brak pękania
Gres zewnętrzny (Star 2.0 i Star 3.0) cechuje nasiąkliwość poniżej 0,5%. To oznacza, że prawie nie chłonie wody – a skoro jej nie wchłania, to w środku nie ma co zamarzać i rozsadzać płyt.
🚗 Obciążenia? Sprawdzam!
• 2 cm radzi sobie świetnie na tarasach, balkonach i w strefach pieszych – w każdych warunkach.
• 3 cm przeznaczony jest pod samochody, parkingi, podjazdy i miejsca, gdzie zima nie zna litości.
Śnieg czy lód nie robią na Star 3.0 i Star 2.0 żadnego wrażenia.
❄️ Odśnieżanie
Stalowa łopata, piasek, sól? Gres nie nasiąka, więc nie powstają na nim zacieki, nie odbarwia się i nie kruszy. W przeciwieństwie do betonu czy kostki – tutaj powierzchnia po zimie wygląda tak samo jak wczesną jesienią.
Nieestetyczne ślady po resztkach soli i piasku z łatwością zmyjesz myjką – bez chemii i szorowania.
🌡️ Cykl zamarzania i odmarzania
Gres jest projektowany z myślą o takich warunkach. To nie jest materiał, który „może wytrzymać zimę, ale to zależy” – on po prostu ma właściwości, które gwarantują jego wyjątkowo długą żywotność.
Jeśli podłoże jest wykonane poprawnie, a płyty mają grubość dopasowaną do zastosowania, to śnieg, lód i zima nie są dla gresu żadnym problemem. Nawet przy dużych obciążeniach.
Dlatego na podjazdach, parkingach i tarasach zewnętrznych gres to po prostu pewna inwestycja. Również (a może nawet zwłaszcza) zimą.