21/01/2024
Puchar Niezdobywców Pucharów za nami.
Drużyna "Futbolowe Historie" zadebiutowała na parkiecie i jak na swoje możliwości - zaprezentowała się przyzwoicie. Pierwotnym założeniem taktycznym było, żeby zagrać na zero z przodu, a z tyłu zawsze coś wpadnie.
Taktyka miała swoje niedociągnięcia i inaczej potoczyły się nasze losy.
Jednak nie aspekt sportowy był w tym dniu najważniejszy.
Celem nadrzędnym była pomoc dla Ani Zbierańskiej, która choruje na ostrą białaczkę szpikową. Podczas wydarzenia były zbierane środki na dalsze leczenie i ekipa FH dołożyła swoją cegiełkę.
Łącznie udało się zebrać ponad 18 tysięcy złotych!
Z kronikarskiego obowiązku należy przedstawić w telegraficznym skrócie relację z przebiegu turnieju.
W grupie znaleźliśmy się z:
Klub Sportowy Żądło Sucha Psina
Nowy LUKS Gomunice
Żubry Radomsko
Mamrot Opole
W pierwszej kolejce zmierzyliśmy się z miejscową drużyną. Pojedynek z Żubrami stał na wysokiej intensywności i obie drużyny zaciekle walczyły o decydującą bramkę. Zawodnicy z Radomska w ostatnich sekundach przechylili szalę na swoją stronę i zdobili jedyną bramkę w meczu.
W drugiej serii gier rozegrane zostały "Derby Szatni" z Mamrotem Opole. Tak spotkanie zostało okrzyknięte, ponieważ wspólnie z chłopakami z Opola dzieliliśmy przebieralnie. Ponownie stoczyliśmy wyrównany pojedynek i ponownie przegraliśmy jedną bramką. Silny strzał po rykoszecie w pierwszej fazie meczu ustalił wynik spotkania.
W trzecim pojedynku zmierzyliśmy z Żądłem Sucha Psina. Kolejny raz nie brakowało nam ambicji (jak i rywalom) i udało nam się zaliczyć premierowe trzy punkty. Warto podkreślić, że udało nam się odwrócić losy spotkania, co z pewnością było dla nas budujące, jak i zaskakujące.
Na zakończenie zmagań grupowych los skojarzył nas na LUKS Gomunice.
Było to najgorsze spotkanie w wykonaniu naszej drużyny. W chaotycznym i nerwowym meczu przegraliśmy zasłużenie 4:0 z późniejszym triumfatorem turnieju.
Gratulujemy pucharu!
W grupie zajęliśmy czwarte miejsce i pozwoliło nam to zagrać w "małym półfinale" o miejsca 5-8.
Najpierw rozegraliśmy pojedynek z KS Naprzód Borucin . Podczas luźnej, przedmeczowej pogawędki, chłopaki z Borucina poprosili nas o rozpoczęcie spotkania. Nie widzieliśmy w tym większych przeszkód i tak się też stało. Plan Naprzodu był sprytny i skuteczny. Po rozpoczęciu meczu, wycofali piłkę do swojego golkipera, a ten precyzyjną lagą wrzucił piłkę na głowę napastnika i można było uznać, że mecz zaczęliśmy z wynikiem 1:0 do tyłu :)
Obiektywnie trzeba przyznać, że zawodnicy z Borucina byli od nas lepsi w każdym aspekcie i końcowy rezultat 3:1 dla nich był zasłużony i sprawiedliwy.
W meczu o siódme miejsce spotkaliśmy się z Orlikiem Bujny.
Rywalizacja stała na podobnym poziomie i zaangażowaniu. Spotkanie udało nam się wygrać 1:0 i tym samym zajęliśmy siódme miejsce w turnieju.
Końcowa tabela prezentuje się następująco:
1. Nowy LUKS Gomunice
2. Huta Szklarnia
3. Żubry Radomsko
4. Przyjaciele Ani
5. Mamrot Opole
6. KS Naprzód Borucin
7. Futbolowe Historie
8. Orlik Bujny
9. Piasek Potworów
10. Klub Sportowy Żądło Sucha Psina
Turniej był świetnie zorganizowany i kto pojawił się na Hali Powiatowej w Radomsku nie mógł narzekać na nudę.
Kilka firm postanowiło wesprzeć Anię w leczeniu, a przy okazji wspomogło nas w produkcji okolicznościowych koszulek.
Została wykonana również pamiątkowa koszulka dla Ani z numerem 10, który został zastrzeżony w naszej drużynie.
Z racji tego, że niżej wymienione firmy są nam znane, to z całą stanowczością możemy polecić ich usługi:
Usługi Hydrauliczne "Hydrotur" Rafał Turek
ColdHouse Usługi ogrzewania, wentylacji, klimatyzacji
4AGRO Radomsko Rolno-ogrodnicze centrum handlowe
ASTAR Sklep Sportowy Wykonawca koszulek
Dziękujemy wszystkim drużynom za rywalizacje. Dziękujemy organizatorom za dobrze przeprowadzony turniej. Dziękujemy wszystkim, którzy głosowali na naszą drużynę.
Miejmy nadzieję, że widzimy się za rok.
Życzymy Ani jak najszybszego powrotu do zdrowia.