09/07/2026
Każdą organizację tworzą przede wszystkim ludzie. 💚 Dziś chcemy przybliżyć historię naszego Kierownika Produkcji - osoby, której zaangażowanie i konsekwencja w działaniu pokazują, jak można rozwijać się zawodowo i mieć realny wpływ na funkcjonowanie całej organizacji.
𝐏𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞 𝟏: Jak wyglądały twoje początki w Pekabeksie?
𝐃.𝐒.: Moja historia zaczęła się jeszcze w Ergonie w 2001 roku. Zaczynałem jako pracownik produkcji, a wraz z rozwojem zakładu rozwijałem się również ja.
Z czasem zdecydowałem się specjalizować w ciężkim zbrojeniu. Pracowałem jako zbrojarz, później jako operator maszyn, aż w końcu zostałem liderem zespołu. Kolejnym krokiem było objęcie stanowiska Brygadzisty - dostałem własną grupę i większą odpowiedzialność.
Przełomowym momentem był rok 𝟐𝟎𝟏𝟔, kiedy Pekabex przejął Ergon. Niedługo później otrzymałem propozycję objęcia stanowiska 𝐊𝐢𝐞𝐫𝐨𝐰𝐧𝐢𝐤𝐚, którą przyjąłem. Było to dla mnie duże wyróżnienie - szczególnie, że byłem wtedy jeszcze dosyć młody.
Miałem też szczęście pracować z osobami, które realnie wpłynęły na mój rozwój. Jedną z nich był Prezes Robert Jędrzejowski, który był dla mnie mentorem i ogromnym wsparciem. Wspólnie pracowaliśmy nad rozwojem fabryki i wdrażaniem nowych rozwiązań.
𝐏𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞 𝟐: Opowiedz o swoim Dziale.
𝐃.𝐒.: Mój Dział to zespół liczący ok. 70 osób, mam wsparcie zastępcy, trzech brygadzistów oraz liderów, którzy odpowiadają za organizację pracy na poszczególnych obszarach.
Zespół zajmuje się kompleksowym przygotowaniem zbrojenia oraz jego montażem. Obsługujemy aż 4 hale produkcyjne, co wymaga bardzo dobrej koordynacji i współpracy między zespołami.
W Dziale Zbrojarni pracują m.in.: operatorzy giętarek, zgrzewarek, pracownicy produkcji siatek zbrojeniowych, operatorzy suwnic.
Realizujemy bardzo zróżnicowane projekty - od zbrojeń ważących kilkanaście kilogramów, aż po kilka ton. Najdłuższe produkowane przez nas dźwigary osiągają nawet 42 metry długości. Osobiście dużą satysfakcję daje mi rozwój osób z zespołu i obserwowanie ich postępów.
𝐏𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞 𝟑: Czym możecie pochwalić się jako Dział?
𝐃.𝐒.: Na przestrzeni lat wdrożyliśmy m.in. system akordowy oraz postawiliśmy na automatyzację - wprowadzając nowoczesne maszyny, takie jak zgrzewarki czy urządzenia do automatycznego podawania prętów.
Jednym z największych wyzwań była dla mnie rozbudowa hali nr 4 oraz uruchomienie produkcji tubingów. Był to zupełnie nowy etap – duża skala, 104 elementy dziennie, wysoka powtarzalność i konieczność perfekcyjnej organizacji pracy. Łącznie wyprodukowaliśmy aż 𝟐𝟖 𝟎𝟎𝟎 tubingów wykonanych przez nasz zespół.
𝐏𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞 𝟒: Gdyby nie Pekabex, to?
𝐃.𝐒.: Trudno sobie dziś wyobrazić inną drogę. Jestem związany z firmą już 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐞 𝟐𝟓 𝐥𝐚𝐭. To, co trzyma mnie tu najdłużej, to ciągły rozwój, zarówno firmy, jak i mój własny. Rozbudowy fabryk, nowe projekty, nowe elementy, coraz większe wyzwania - to wszystko sprawia, że ta praca nigdy nie jest taka sama.
Lubię to, że mogę prowadzić ludzi, brać odpowiedzialność za zespół i jednocześnie opierać się na nim. Bo tutaj naprawdę nic nie działa w pojedynkę, wszystko jest efektem 𝐰𝐬𝐩ół𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲. ☺️
Poza pracą? Sport od zawsze był ważną częścią mojego życia. Piłka nożna, rower - to daje mi przestrzeń do resetu. Na boisku najczęściej grałem jako lewy pomocnik lub w środku pola tam, gdzie można trochę pokierować grą i mieć wpływ na cały zespół.
I chyba właśnie to najlepiej mnie podsumowuje – lubię działać 𝐳𝐞𝐬𝐩𝐨ł𝐨𝐰𝐨 i być w ruchu, niezależnie czy na boisku, czy w pracy. ⛹
Dziękujemy za rozmowę i podzielenie się swoim rozwojem w Pekabeksie 💚