23/10/2025
W ciągu najbliższych pięciu lat statystycznie każdego dnia Kinszasie przybędzie 2810 mieszkańców. Na przestrzeni lat 2020-2025 było to odpowiednio 2250. Z kolei w latach 2030-2035 będzie to liczba 3380, czyli co 15 dni populacja miasta będzie większą o Pruszków a co 1,5 roku Kinszasie będzie przybywać kolejna Warszawa.
Mówimy tu o mieście, w którym nie funkcjonuje w zasadzie, żadna polityka przestrzenna, nie ma gospodarki odpadami komunalnymi a sieć energetyczna, wodociągowa czy transport publiczny są szczątkowe.
Kinszasa nie jest jedynym miastem w DRK, które boryka się z takimi problemami. Temu był między innymi poświęcony panel dyskusyjny w trakcie tegorocznego Kongresu "Expobeton" w Kinszasie, w którym wzięliśmy udział w zeszłym tygodniu, dzieląc się, między innymi, naszymi doświadczeniami z pracy nad Planem Ogólnym dla Nowego Kalemie. Wszystko to w kontekście świeżo uchwalonej Ustawy o planowaniu przestrzennym, będącym pierwszym tego typu aktem prawnym od czasu uzyskania niepodległości przez ten równie piękny co udręczony wojnami kraj. Poza udziałem w konferencji mieliśmy również przyjemność spotkać się ze studentami architektury, przedstawicielami lokalnych samorządów oraz kongijskich think thanków.