Olbinski Art World

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Kontakt: firmę

Olbinski Art World Profil zarządzany przez ToTuart - marszanda twórczości rzeźbiarskiej artysty.

30/10/2026

W świecie, w którym granice między rzeczywistością a wyobraźnią ulegają zatarciu, rodzi się niezwykła opowieść o przemianie, wolności i sile odrodzenia. Rzeźba „Birth of Dancing Star – Aqualis” Rafała Olbińskiego przenosi nas w charakterystyczne dla artysty uniwersum surrealistycznych wizji, gdzie ludzkie ciało spotyka się z symboliką natury, a materia zdaje się przeczyć prawom rzeczywistości. Delikatnie pochylona kobieca sylwetka, z której pleców wyrastają monumentalne skrzydła, przywodzi na myśl moment narodzin nowej istoty. Jej poza, zawieszona pomiędzy bezruchem a ruchem, symbolizuje przemianę i stopniowe odkrywanie własnej siły. Rozłożyste skrzydła stają się metaforą wolności, duchowego przebudzenia i pragnienia przekraczania ograniczeń. Wyjątkowa, turkusowo zielona patyna przywołuje skojarzenia z żywiołem wody, odnową i nieustannym rytmem natury. W tej subtelnej kompozycji Rafał Olbiński łączy kruchość ludzkiego istnienia z niezwykłym potencjałem wyobraźni, tworząc poetycką opowieść o pięknie, które rodzi się z przemiany. To rzeźbiarska afirmacja wolności i wewnętrznej siły, przypominająca, że każdy początek niesie w sobie obietnicę nowych możliwości.

Rafał Olbiński, „Birth of Dancing Star – Aqualis”, 2025, brąz patynowany, 42 × 22 × 14 cm.

Jeśli interesuje Cię twórczość Rafała Olbińskiego i chcesz poznać aktualną ofertę dostępnych prac artysty, odwiedź profil Galerii ToTuart i napisz do nas w wiadomości prywatnej. Z przyjemnością prześlemy Ci pełną ofertę na adres mailowy.

28/10/2026

Narodziny gwiazdy stają się metaforą piękna, harmonii i nieustannego ruchu wszechświata. W rzeźbie „Birth of Dancing Star – Luna” Rafał Olbiński przenosi charakterystyczną dla swojej twórczości poetykę surrealizmu w trójwymiarową przestrzeń, w której rzeczywistość spotyka się z marzeniem, a materia nabiera niemal onirycznej lekkości. Taniec staje się tu symbolem wolności, przemiany i twórczej energii, natomiast księżycowa symbolika przywołuje skojarzenia z tajemniczością, kobiecością i cyklicznością natury. Patynowany brąz nadaje kompozycji ponadczasowy charakter, tworząc fascynujący kontrast między trwałością materiału a ulotnością uchwyconego ruchu. To opowieść o pięknie, które rodzi się z wyobraźni i przekracza granice rzeczywistości.

Rafał Olbiński, „Birth of Dancing Star – Luna”, 2025, brąz patynowany, 42 × 22 × 14 cm.

Jeśli interesuje Cię twórczość Rafała Olbińskiego i chcesz poznać aktualną ofertę dostępnych prac artysty, odwiedź profil Galerii ToTuart i napisz do nas w wiadomości prywatnej. Z przyjemnością prześlemy Ci pełną ofertę na adres mailowy.

Piękno bywa najbardziej przekonujące właśnie wtedy, gdy wymyka się logice. W dziele „Consolation of scepticism” Rafał Ol...
22/10/2026

Piękno bywa najbardziej przekonujące właśnie wtedy, gdy wymyka się logice. W dziele „Consolation of scepticism” Rafał Olbiński kreuje rzeczywistość, w której natura przekracza własne granice, a to, co niemożliwe, staje się zaskakująco harmonijne. Artysta zaprasza nas do świata, w którym wyobraźnia nie przeciwstawia się rozumowi, lecz pozwala dostrzec to, czego racjonalne spojrzenie nie potrafi uchwycić. Na spokojnej tafli wody unosi się biały łabędź, którego skrzydło przybiera formę rozkwitającej róży. Dwa odrębne symbole piękna zostają połączone w jeden niezwykły organizm. Łabędź, od wieków utożsamiany z elegancją, czystością i miłością, spotyka się z różą, będącą symbolem uczucia, doskonałości, ale również przemijania. Ich połączenie tworzy poetycką metaforę piękna, które nie potrzebuje racjonalnego uzasadnienia, aby poruszać ludzką wrażliwość. Głęboki granat otaczającej przestrzeni potęguje wrażenie ciszy i kontemplacji. Biel łabędzia i róży niemal emanuje własnym światłem, a odbicie w wodzie nadaje kompozycji dodatkowy wymiar, przywołując skojarzenia z granicą pomiędzy rzeczywistością a jej wyobrażonym odpowiednikiem. Szczególnie interesujący staje się sam tytuł dzieła, który można przetłumaczyć jako „Pocieszenie sceptycyzmu”. Sceptycyzm nakazuje nam podawać rzeczywistość w wątpliwość, poszukiwać dowodów i kwestionować pozory. Olbiński zdaje się jednak sugerować, że nie wszystko, co wartościowe, musi poddawać się racjonalnemu wyjaśnieniu. Istnieją doświadczenia, takie jak zachwyt, miłość czy obcowanie ze sztuką, których znaczenie wykracza poza granice logicznego poznania. „Consolation of scepticism” można więc odczytać jako subtelną pochwałę wyobraźni, która pozwala człowiekowi odnaleźć piękno również tam, gdzie rozum dostrzega jedynie niemożliwość. To właśnie w tej przestrzeni pomiędzy zwątpieniem a zachwytem rodzi się szczególna siła surrealistycznej twórczości Rafała Olbińskiego.

Rafał Olbiński, „Consolation of scepticism I/XX”, inkografia na papierze, 30 × 42 cm.

Dzieło jest dostępne w Galerii ToTuart w warszawskim Centrum Praskim Koneser.

Jeśli chcesz otrzymać drogą mailową aktualną ofertę dostępnych prac Rafała Olbińskiego, napisz do nas.

Wolność i zniewolenie nie zawsze są tym, czym wydają się na pierwszy rzut oka. Czasem to, co pozornie daje nam przewagę,...
20/10/2026

Wolność i zniewolenie nie zawsze są tym, czym wydają się na pierwszy rzut oka. Czasem to, co pozornie daje nam przewagę, okazuje się największym ograniczeniem. W dziele „Tribute to Fabritius” Rafał Olbiński podejmuje subtelną grę z naszymi wyobrażeniami o wolności, władzy i paradoksach ludzkiej egzystencji. W centrum kompozycji znajduje się monumentalny ptak o intensywnie czerwonym upierzeniu, stojący pośród skalistego, niemal baśniowego krajobrazu. W jego wydłużonym dziobie zawieszona została niewielka klatka, w której zamknięto drugiego ptaka. To przewrotne zestawienie staje się podstawą surrealistycznej opowieści o relacjach między siłą a bezbronnością, swobodą a podporządkowaniem. Tytuł dzieła stanowi nawiązanie do Carela Fabritiusa, holenderskiego malarza XVII wieku, autora słynnego „Szczygła”, przedstawiającego niewielkiego ptaka przykutego łańcuszkiem do swojej żerdzi. Olbiński podejmuje dialog z historią sztuki, przekształcając motyw uwięzionego ptaka w znacznie bardziej złożoną metaforę. U Fabritiusa zniewolenie jest niemal niezauważalnym szczegółem codzienności, natomiast u Olbińskiego staje się centralnym elementem kompozycji i źródłem filozoficznego napięcia. Najbardziej intrygująca pozostaje jednak dwuznaczność relacji pomiędzy obydwoma ptakami. Większy posiada wolność przemieszczania się, a jednocześnie sam niesie ciężar cudzego ograniczenia. Można więc odczytać go zarówno jako strażnika, jak i istotę uwikłaną w odpowiedzialność za los drugiego stworzenia. W tej perspektywie wolność przestaje być wyłącznie indywidualnym przywilejem, stając się również pytaniem o granice naszej władzy nad innymi. „Tribute to Fabritius” doskonale ukazuje charakterystyczną dla Rafała Olbińskiego umiejętność zamieniania pozornie prostej, wizualnie urzekającej sceny w wielowymiarową opowieść. Artysta nie narzuca jednej interpretacji, lecz pozostawia odbiorcę z refleksją nad tym, jak często poczucie własnej wolności budujemy w odniesieniu do ograniczeń innych.

Rafał Olbiński, „Tribute to Fabritius I/XX”, inkografia na papierze, 75 × 52 cm.

Dzieło jest dostępne w Galerii ToTuart w warszawskim Centrum Praskim Koneser.

Jeśli chcesz otrzymać drogą mailową aktualną ofertę

Czy skrzydła są symbolem wolności, jeśli nie mamy jeszcze odwagi ich rozwinąć?W pracy „Birth of Dancing Star” Rafał Olbi...
15/10/2026

Czy skrzydła są symbolem wolności, jeśli nie mamy jeszcze odwagi ich rozwinąć?

W pracy „Birth of Dancing Star” Rafał Olbiński tworzy obraz niezwykłego napięcia między tym, kim jesteśmy, a tym, kim możemy się stać. Na tle niespokojnego nieba widzimy skuloną kobietę, której ciało zdaje się uginać pod ciężarem niewidzialnych doświadczeń. Tymczasem z jej pleców wyrastają imponujące skrzydła. To, co powinno umożliwiać lot, staje się niemal ciężarem. Olbiński odwraca w ten sposób nasze wyobrażenie o wolności. Pokazuje, że samo posiadanie skrzydeł nie oznacza jeszcze umiejętności latania. Tytuł dzieła przywołuje filozofię Fryderyka Nietzschego i jego słynną myśl o konieczności noszenia w sobie chaosu, by móc zrodzić tańczącą gwiazdę. W tej perspektywie kobieca postać nie jest symbolem bezsilności, lecz istotą znajdującą się u progu przemiany. Jej pozorna słabość może być początkiem nowej siły. To charakterystyczna dla surrealistycznej wyobraźni Olbińskiego gra przeciwieństw. Realistycznie przedstawione ciało spotyka się z niemożliwą anatomią, cielesność z metafizyką, a bezruch z obietnicą ruchu.

Rafał Olbiński
Birth of Dancing Star, III/XX
Inkografia na papierze, 100 × 70 cm

Zapraszamy serdecznie do galerii ToTuart by zobaczyć tą pracę na żywo!

Dzieł powstało w 1990 roku i zostało wykorzystane do okładki kwietniowego amerykańskiego tygodnika Newsweek. W centralne...
14/10/2026

Dzieł powstało w 1990 roku i zostało wykorzystane do okładki kwietniowego amerykańskiego tygodnika Newsweek.

W centralnej części obrazu ogromny, czerwony chiński smok majestatycznie wije się wśród oceanicznych fal, symbolizując budzącą się potęgę gospodarczą i polityczną Azji. Wokół jego głowy krąży mała motorówka z dwoma biznesmenami w garniturach, którzy próbują okiełznać lub kontrolować tę mityczną bestię, co wprost nawiązuje do zachodnich rynków finansowych starających się wejść w relacje z chińskim kapitałem.
Tło buduje dodatkowy kontekst geopolityczny tej rywalizacji. Na horyzoncie, za kłębiącymi się łuskami smoka, wyraźnie widać charakterystyczną sylwetkę góry Fudżi, oznaczającą dominującą pozycję gospodarczą Japonii w tamtym okresie (przełom lat 80. i 90.). Całość kompozycji, uzupełniona o tradycyjne azjatyckie łodzie, staje się surrealistyczną metaforą napięć, lęków i fascynacji zachodniego świata biznesu wobec rosnących sił Dalekiego Wschodu.

Rafał Olbiński przenosi nas w rzeczywistość, w której czas przestaje być abstrakcyjnym pojęciem, a staje się przestrzeni...
10/10/2026

Rafał Olbiński przenosi nas w rzeczywistość, w której czas przestaje być abstrakcyjnym pojęciem, a staje się przestrzenią ludzkiego wysiłku. Pośrodku bezkresnego morza, na niewielkiej wyspie, znajduje się monumentalny zegar. Jego wskazówek nie porusza jednak mechanizm, lecz maleńkie postacie, które wspólnymi siłami próbują wprawić je w ruch. Ponad nimi szybują mewy, a na horyzoncie płynie żaglowiec. Przyroda zdaje się istnieć poza narzuconym przez człowieka porządkiem godzin i minut. Tylko ludzie pozostają uwięzieni w konstrukcji, którą sami stworzyli. W tej pozornie idyllicznej scenerii Olbiński ukrywa przewrotną refleksję nad ludzką potrzebą kontrolowania rzeczywistości. Człowiek, który wynalazł zegar, sam staje się częścią jego mechanizmu.

Morze możliwości.Wędkarz, spokojna tafla morza, ryby. Wszystko wydaje się oczywiste, aż do chwili, gdy zauważamy, że jed...
06/10/2026

Morze możliwości.

Wędkarz, spokojna tafla morza, ryby. Wszystko wydaje się oczywiste, aż do chwili, gdy zauważamy, że jedna wędka zamienia się w całą konstrukcję linek zanurzonych w wodzie. Nagle zwyczajna scena staje się opowieścią o wyborze, przypadku i pragnieniu. Bo czy większa liczba możliwości naprawdę ułatwia znalezienie tego, czego szukamy? U Olbińskiego odpowiedź nigdy nie znajduje się na powierzchni. Trzeba zanurzyć wzrok nieco głębiej.

„Czarodziejski flet”Czy muzykę można zobaczyć? W tym przypadku - tak.Flet nie służy tu tylko do grania. Unosi się ponad ...
02/10/2026

„Czarodziejski flet”

Czy muzykę można zobaczyć? W tym przypadku - tak.
Flet nie służy tu tylko do grania. Unosi się ponad ziemią jak zaczarowany most między światem realnym a światem wyobraźni.Płyną po nim dziwne, bajkowe stworzenia, a niebo otwiera się jak kurtyna przed wejściem do krainy snu.
To nie jest ilustracja dzieła Mozarta. To zmiana muzyki w obraz. Kilka pociągnięć wyobraźni sprawia, że wszystko staje się możliwe: ptak może być człowiekiem, człowiek może stać się ptakiem, a zwyczajny flet drogą prowadzącą gdzieś poza granice rzeczywistości.
Może właśnie na tym polega prawdziwa magia sztuki, że przypomina nam o świecie, który istnieje tylko wtedy, gdy pozwolimy sobie w niego uwierzyć.
W 2019. roku Rafał Olbiński stworzył scenografię do „Czarodziejskiego fletu” w Warszawskiej Operze Kameralnej, budując świat z surrealistycznych, baśniowych obrazów. Sam mówił o tej realizacji jako o „powrocie do dzieciństwa”.

U Olbińskiego rzeczywistość nigdy nie jest oczywista. Biały kot o intensywnie pomarańczowych oczach staje się częścią ni...
30/09/2026

U Olbińskiego rzeczywistość nigdy nie jest oczywista. Biały kot o intensywnie pomarańczowych oczach staje się częścią niezwykłego, niemal baśniowego świata, w którym na jego ogonie i wąsach spokojnie przysiadają ptaszki. Tytuł „Domesticated ornithology” wprowadza dodatkowy paradoks. To, co dzikie i nieuchwytne, zostaje oswojone, a naturalny porządek świata ulega odwróceniu. Kot nie poluje, ptaki nie uciekają,  przeciwnie, tworzą z nim niemal harmonijną wspólnotę. Olbiński nie tyle przedstawia rzeczywistość, ile proponuje jej alternatywną wersję, w której granice między instynktem, naturą i wyobraźnią przestają obowiązywać. Być może właśnie dlatego jego sztuka tak mocno działa na wyobraźnię, pozwala na chwilę uwierzyć, że świat mógłby rządzić się zupełnie innymi prawami.

Rafał Olbiński, „Domesticated ornithology”, 2024

rysunek ołówkiem na papierze, 53 × 64 cm

Adres

Warsaw

Telefon

+48605909547

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Olbinski Art World opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Olbinski Art World:

Skróty

Udostępnij

Kategoria